MĘSKIE OPALANIE !

Znajoma, która pracuje w solarium, coś mi opowiedziała….

 Przychodzi nie taki młody już facet do solarium. Blady jak ściana… opowieściami, gdzie on nie był już się opalać, zamęczał pracownicę solarium. On idzie dzisiaj na 15 min, to tak mało dla niego. Najchętniej to na 30 min by poszedł.

Koleżanka doradziła, aby spróbował na początek 5 min seans. On jest twardy i się zna. Wszedł do lokum gdzie znajduje się kabina do opalania… po 10 min … pyta czy w końcu… „Włączy Pani to łóżko? Chciałbym się w końcu opalać ! „Powstrzymywała śmiech….

Ponowna próba…krzyczy po chwili przez zamknięte drzwi,

„… gdzie ja mam to włączyć żeby łóżko ruszyło”

Szybka instrukcja podniesionym tonem koleżanki, aby dobrze zrozumiał, a nie na golasa wyszedł i pytał co ma dalej robić. Po 15 min wentylator aż się wyłączył od chłodzenia, a on nie wychodzi… 

Wyszedł .. jednak łóżko było w pewnym miejscu w kolorze brązowym…kolega zapomniał się umyć, czy puścił bąka i nie do końca upilnował jego zawartość 😉

Jednak aby było zabawniej… koleżanka sprzątała śmietniczek, koło łóżka do opalania. Tam gdzie wrzuca się waciki od makijażu, a tam co ?

Wszystko zalane moczem ! Brawo dla Pana obytego w świecie SOLARIUM! 

Jednak gdyby wyglądał jak on….. to pewnie i „kleks” na łóżku zostałby mu wybaczony 😉

opalony_ronaldo_2

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *