Seksowny dotyk…

Ile razy ktoś nazwał Was kobiety: rybką, myszką, kocicą i całą resztą zwierzyńca?

Zapewne nie raz.

Mnie zaszczyt kopnął bo dostałam miano SARENKA, ładnie prawda?

Czułam się przez moment wyjątkowo.

Sarna-taka zgrabna, delikatna z pieknymi oczami.

Jednak czy mężczyzna może kojarzyć nas z takim cudem?

Niemożliwe!

Po ciężkim dniu pracy, wreszcie miękkie łóżeczko.

Staram się o siebie dbać ale po pracowitym dniu,

mam nadzieję, że ewentualne niedoskonałości zostaną mi wybaczone.

Mężczyzna dotyka moich nóg i mówi…” Moja sarenka”

Jak mi było miło, przez moment…bo musiał dokończyć.

-„Chyba nie goliłam nóg od dwóch dni,

bo masz nogi jak sarenka-taki szorstkie”

Jak ja się musiałam powstrzymać od potoku słów,

który tak strasznie chciał popłynąć.

Jednak to przemilczałam, knując niespodziankę.

Po kilku dniach występuję w bieliźnie w łóźku, światło świec i facet.

Dotyka moich łydek i stroi miny,

bo mój 1,5 cm-owa puszcza na nogach mu najwyraźniej nie odpowiada.

Skromnie mówię…

„Wiesz…sarenka SZORSTKOWŁOSA tylko dla Ciebie.

b1331c1d8b4e0ede1eaaf8c06ba07342-26

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *