Męskie przygody z alkoholem!

1

Jakiś czas temu znajoma kupiła na giełdzie staroci zegar z wahadłem ale zamiast kukułki był dzięcioł

i to on wybijał godzinę swoim „stuk-puk”. Zegar zawiesiła w salonie.

Kilka dni później jej mąż poszedł do pub -u z kumplami opić  „rozwód” jakiegoś znajomego.

Obiecał, że wróci do 23 -ciej. Kobieta zdenerwowana czekała i czekała a męża jak nie ma, tak nie ma.

Wchodzi facet pijany do domu, akurat wybił dzięcioł godzinę czwartą rano….

Po kilku godzinach…mąż wstaje rano i pyta żony….gdzie ja jestem ? Niewiele pamiętam z wczoraj !

Kobieta mu opowiada:

” Nasz zegar się popsuł bo dzięcioł nad ranem zamiast czterech „stuk-puk”

zrobił ich 11- ście i po każdym stukaniu miał pijacką czkawkę.

Potem ten pukający dzięcioł zwymiotował do zlewu …do tego jeszcze głośno „PIERDNĄŁ” i zasnął głową w kiblu 😉

Widzisz nie warto kupować używanych rzeczy, nie ??? „-powiedziała kobieta.

Ale to jeszcze nie koniec kochanie…pamiętasz o swoich seksualnych marzeniach….spełniły się ” – kobieta mówiła dalej.

Facet zrobił wielkie oczy.

„Zawsze chciałeś zaznać nowych rzeczy to masz….na KRZYSZTOFA KOLUMBA….bo się budzisz i nie wiesz gdzie jesteś !

A kolejnym spełnionym marzeniem erotycznym jest na „KOPCIUSZKA ” bo obudziłeś się w jednym bucie a drugi zgubiłeś !

Zachciało się facetowi być dzięciołem 😉

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *