Paw !

Bez nazwy

Jak „każda” kobieta jestem oczywiście damą, jednak mimo to czasami muszę iść do WC zrobić tam coś co damy nie przypomina. Wczoraj zjadłam coś tłustego i najnormalniej w świecie było mi niedobrze, nawet powiem, że chciało mi się wymiotować. Odkąd prowadzę tego bloga faceci traktują mnie jak kumpla, czasami się zapominają, ze nadal jestem kobietą. Mówią przy mnie rzeczy, których nie chciałabym słyszeć. Uważają, że nic mnie nie krępuje i nic nie zawstydzi. Chyba nie do końca tak jest…

Pyta mnie wczoraj kolega…

„A Tobie co jest, jakaś struta jesteś?!”

Żeby nie zrobiło się niemiło powiedziałam…”Zjadłam coś tłustego i nie najlepiej się czuję”

„Rzygać Ci się chce? No mów, bo ma na to sposób”

Mówię…” No jest mi niedobrze”

„Jak mi się chce rzygać to idę do kibla i puszczam pawia. No idź się wyrzygaj, bo inaczej będziesz się całą noc męczyć”

Ja…”Ale ja nie umiem włożyć sobie palca do gardła, żeby na siłę wymiotować!”

On..” Ale kto mówi o wkładaniu palca!? Ja się tak mocno nachylam głową, że głowę mam przy swojej dupie, jak czuję jej smród to rzygi same się zbierają i moment po bólu!”

 Prawda, że MĘSKIE pomysły są piękne ? 😉

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *