Męskie racje remontowe czyli …dwie lewe ręce !

2

Remonty…to częsty powód rozpadów małżeństwa.

Kobieta planuje szybki remont, a zamiast iść do przodu to się cofa.

Nie ma się co dziwić przy podejściu faceta do  tematu REMONT :

30% czasu spędza na wyjazdach do sklepu, zawsze coś mu jeszcze do remontu brakuje,

25% planowanie, myślenie, patrzenie na ściany- obmyślanie za co najpierw się zabrać,

20% czasu to poszukiwania we własnym bałaganie narzędzi,

         które przed momentem miało się w ręku a nagle zniknęły,

15% picie piwa,

10% czysta praca.

      Moja znajoma  zdecydowała się na remont łazienki.

Mąż jej uparł się, że sam się za to weźmie, nie będzie „milionów”

fachowcom od siedmiu boleści płacił.

Za pieniądze, które miały iść na robociznę on sobie kupi nowego laptopa.

Jednak już pierwszego dnia facet się na żonę „śmiertelnie obraził”

…jak śmiała mu zwrócić uwagę, on wie lepiej od czego zacząć remont.

Naoglądał się filmów amerykańskich i postanowił, że dzisiaj śpi na kanapie.

Małe mieszkanie i drugiej kanapy nie mają. Położył się na podłodze.

Udaje jak mu wygodnie, że na twardym to tak zdrowo dla kręgosłupa.

Już po godzinie szukał po szafach coś do przykrycia, nic nie znalazł.

Obudził się w nim  Bear Grylls i on da radę w każdych warunkach.

Ukradkiem z legowiska psa ukradł dziurawy, śmierdzący koc aby się nim przykryć.

Rano wstaje połamany, niewyspany a na twarzy „odgnioty kwiatów” od wzorów koca.

Wszechwiedzący  majster kontynuuje remont… wiertarką wierci aż nagle ….

przewiercił kabel elektryczny w ścianie. Nie ma prądu w całym domu!

I kup sobie teraz ZŁOTA RĄCZKO  wymarzonego laptopa,

zobaczymy jak długo będzie Ci działał bez prądu 🙂

 

 

 

1 thought on “Męskie racje remontowe czyli …dwie lewe ręce !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *